Jasiu pyta się wujka meteorologa: - wujku ile jest 2+2? - 5 - a pani w szkole mówiła, że 4 - a wzięła poprawkę na wiatr?
Pani pyta Jasia jakie zna żywioły. -Ogień, woda i wódka - odpowiada Jasio -Ogień, woda... ale wódka? Co ty Jasiu wygadujesz? -No bo kiedy ojciec wraca pijany, to matka zawsze mówi "Patrz, stary znów w swoim żywiole"