Te emocje, te sekundy trwające wieczność, te miny pełne powagi. Ten film to prawdziwe arcydzieło.
Młody niedźwiadek pyta ojca: -Tatusiu, czy można zjeść grzybiarza, jak się go spotka? -Można synku. -A myśliwego można? -Też można, a nawet trzeba. -A wędkarza? -Broń Boże! Od mięsa wędkarzy porządne niedźwiedzie zmieniają się w alkoholików.