w Aptece. Klient - Poproszę 20 prezerwatyw Farmaceuta - Dać do tego reklamówkę Klient - Niee no aż taka brzydka to nie jest.
Dyrektor przyjmuje do pracy nową sekretarkę: — I twierdzi pani, że nie odstraszyła pani informacja w ogłoszeniu, że mam długi? — Prawdę mówiąc — odpowiada lekko się rumieniąc — właściwie mnie to zachęciło.