- Co tam słychać? - Nie wiem. Dawno tam nie byłem.
Spotykają się dwaj koledzy: - Wczoraj mnie napadł bandzior. - I co mówił? - Pieniądze albo śmierć! - I co zrobiłeś? - No stałem i śmierdziałem.
Nie daleko pada pijak od jabola.
Najstarszy mieszkaniec Polski wygrał główną wygraną w Multilotku. Dziennikarz pyta go: - Co pan sobie za to kupi? - Nic. Złożę w banku i będę kiedyś miał na starość!