Kto był pierwszym stolarzem? - Adam, bo rżnął Ewę.
Koleżanka do koleżanki: - Nie mogę nauczyć męża porządku! - A co on takiego robi? - Za każdym razem chowa portfel w inne miejsce.
Mąż wraca z pracy i widzi w popielniczce dymiące cygaro. - Skąd jest to cygaro? - Nie wiem. - Pytam skąd jest to cygaro?! Głos z szafy: - Z Hawany, idioto!