Mąż pyta się żony: - Kochanie gdzie byłaś? - Na cmentarzu. - Na cmentarzu? Po co? - Żeby mnie strach przeleciał bo w domu nie ma kto!
Przychodzi kobieta do hotelu: - Mąż zamawiał tu na dzisiaj pokój... - Na jakie nazwisko? - Nowak... Nowacki... czy jakoś tak.