W czwartek o 16.00 Wspólne lody. Panie dające mleko prosimy przyjść wcześniej.
Mama opowiada dorastającej córce: - Wiesz, twój ojciec w młodości uwielbiał klęczeć u mych stóp. - Co? Ja? Nigdy!. - odzywa sie mąż z kuchni. - Nie wtrącaj się - mówi żona - Przecież mówię: jej ojciec.
- Twoja siostra jest ruda? - Nie, blond. - To czemu wołają na nią Wiewióra? - Lubi żołędzie...
-Już wiem po co przyczepiają chorągiewki z flagą Polski do samochodu. -Po co? -Żeby nasi wiedzieli których okradac, a których nie.
- Jasiu choć napijesz się ze mną wódeczki. - Ależ tato! - No co, ja ci pomogłem odrobić lekcje.