psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

W księgarni klient pyta...

W księgarni klient pyta sprzedawczynię:
- Czy jest książka "Mężczyzna, władca kobiet"?
- Fantastyka na drugim stoisku.

- Mam dla państwa dwa...

- Mam dla państwa dwa komunikaty w sprawie wypłaty wynagrodzenia w tym miesiącu. Jeden jest dobry, a drugi zły - powiedział szef. - Zacznę od złego: z powodu przejściowych trudności pensja w bieżącym miesiącu będzie niestety niższa niż w ubiegłym...
Po sali przebiegł szmer dezaprobaty.
- ... ale za to, i to jest ta dobra wiadomość - kontynuował szef - będzie wyższa niż w miesiącu przyszłym!

Szczyt recyklingu:...

Szczyt recyklingu:
Żreć trociny i srać deskami.

W obecności malarza rozprawian...

W obecności malarza rozprawiano o współczesnej młodzieży.
- Prawdą jest - odezwał się w pewnej chwili malarz - że dzisiejsza młodzież jest rzeczywiście okropna. Ale najstraszniejsze jest to ze my do niej nie należymy.

Idzie Ruski w jednym...

Idzie Ruski w jednym bucie, spotyka innego - bosego.
Bosy pyta:
- Co, zgubił?
- Nie, znalazł.

James Bond, agent 007...

James Bond, agent 007 wchodzi do knajpy, siada przy barze i zamawia wódkę Martini, wstrząśniętą, nie mieszaną. Rozgląda się uważnie po lokalu i spostrzega wprost nieprzeciętnej urody kobietę, siedzącą przy stoliku w drugim końcu baru przy ścianie. Nie podchodzi jednak do niej tylko wymieniają spojrzenia. Nieznajoma nie wytrzymała jednak długo, podeszła do Bonda i przedstawiła się. James skinął głową i powiedział:
- Jestem Bond, James Bond...
Widząc, że dalsza rozmowa się nie klei, kobieta zaczepia Bonda i mówi:
- Ale masz extra zegarek.
Bond popatrzył...
- Ten zegarek pokazuje mi to, czego ludzkie oko nie widzi
Kobieta ze zdziwieniem:
- Jak to jest możliwe?
Bond:
- Pokażę pani... o, na przykład widzę, że pani nie ma na sobie majtek...
Kobieta patrzy z lekkim uśmiechem i mówi:
- Ten zegarek jest chyba zepsuty, bo ja akurat mam na sobie majtki
Bond lekko zmieszany, podwija rękaw, puka w szybkę zegarka i mówi:
- O cholera! Znowu spieszy się o godzinę!

Fotowoltaika - partia...

Fotowoltaika - partia wiedzy oraz technologii interesująca się przemienianiem promieniowania słonecznego na moc elektryczną czyli inaczej produkowanie prądu elektrycznego z promieniowania słonecznego przy zastosowaniu zjawiska fotowoltaicznego. Fotowoltaika znajduje teraz zastosowanie, mimo dość wysokich cen, w zestawieniu z tzw. źródłami standardowymi, z dwóch podstawowych powodów: ekologicznych (wszędzie tam, gdzie ekologia ma szersze znaczenie niż ekonomia), i praktycznych (światło słoneczne jest właściwie wszędzie dostępne). Głównym materiałem do produkcji ogniw fotowoltaicznych jest krzem, jednak nie amorficzny, ale krystaliczny. Pojedynczeogniwo jest w stanie wyprodukować prąd o mocy 1-6,97 W. Ogniwa są najczęściejprzyrządzane w panelach o powierzchni 0,2 - 1,0 m2. Ogniwa te, przede wszystkim, są wykorzystywane w technologii kosmicznej. Ich korzyściami są bezobsługowość i wysoka żywotność, gwarantowana na 25 lat. Oprócz tego są stosowane jako źródło zasilania samodzielnych urządzeń np. boi sygnalizacyjnych, świateł drogowych itp. Zaczynają również wchodzić do konstrukcji i domów, często tych oddalonych od sieci energetycznych.Ogniwa fotowoltaiczne wykorzystywane są również w elektronice użytkowej (kalkulatory, lampy ogrodowe, oświetlanie znaków drogowych), zasilaniu układów telemetrycznych w stacjach pomiarowo rozliczeniowych gazu ziemnego, ropy naftowej oraz energii elektrycznej, zasilanie automatyki ekonomicznej i pomiarowej, a także produkcji siły w początkowych elektrowniach słonecznych. Ogniwa tego modelu stosowane są także w użytku domowym. Fotowoltaika, jako nauka skupiająca się produkowanie siły elektrycznej ze źródła odnawialnego, za jakie w czasowej mikroskali zwykliśmy uważać Słońce, już bardzo prężnie się rozwija i należy przypuszczać, iż w szybkiej przyszłości będzie coraz powszechniej stosowana.

<a href="http://systemy-fotowoltaika.pl">http://systemy-fotowoltaika.pl</a>

Kowboj wracając do domu...

Kowboj wracając do domu po długiej podróży, mówi do przyjaciela:
- Pierwsze co zrobię po powrocie, to ściągnę figi mojej żony!
- Tak bardzo się za nią stęskniłeś?
- Nie. Te figi strasznie mnie obtarły.

Po pogrzebie....

Po pogrzebie.
- Przyszedłem złożyć panu kondolencje z racji śmierci brata i zarazem gratuluję z okazji dziedziczonego majątku!