Jasio przechwala się przed kolegami: -jestem silny jak byk bo jem dużo mięsa. -akurat ja jem dużo ryb a pływać nie umiem
Spotyka Jasio starą nauczycielkę z liceum po latach: -No co u ciebie słychać Jasiu, co porabiasz? -A wie Pani, chemię wykładam. -Niemożliwe, a gdzie Jasiu? -W "Biedronce".