Siedziałem sobie w McDonaldsie. Nagle pojawił się Tusk. "I tak ci nikt nie uwierzy" - powiedział. I zeżarł mi frytki, colę i ciastko jagodowe.
Rozmawiaja koledzy w pracy: -Slyszalem, ze w tym roku jednak nie lecisz na Hawaje. -To nieprawda. Na Hawaje nie lecialem w zeszlym roku, w tym roku nie lece na Kube.