Pani pyta Jasia - Jasiu ty masz takie krzywe nogi od małego A Jasiu na to - niee... od kolan
- Jasiu, masz dziś bardzo dobrze odrobione zadanie - mówi nauczycielka - Czy jesteś pewien, ze twojemu tacie nikt nie pomagał?
Podczs lekcji w szkole Jasiu pomazał się długopisem po ręce i mówi: - Na szczęście mam korektor!