Sekretarka-blondynka odbiera telefon: - Niestety szef jest na naradzie, ale jeśli ma pan bardzo pilną sprawę, to go obudzę...
Dlaczego puszczalska blondynka nie ma włosów łonowych? - A widziałeś kiedyś trawę na autostradzie.
Do atrakcyjnej laski, opalającej się nago na plaży, podchodzi naturysta-kulturysta i demonstrując bicepsy pyta z samozadowoleniem:
Bomba, co? Bomba, tylko, że z mizernym zapalnikiem.