- Mamusiu, od kiedy mogę odstawić Jasia od piersi? - Po ślubie. Ale powoli, Andżelika, powoli... Bo mu się na mózg rzuci.
Jaś mówi do Babci -Babciu,babciu ładnie narysowałem dziadka? -Tak ale czemu narysowałeś dziadkowi niebieskie włosy? -Bo nie miałem łysej kredki.