psy
lek
emu
#it
hit
syn
fut

Wraca pijany zięć do...

Wraca pijany zięć do domu. Drzwi otwiera teściowa. Zięć ledwo stojąc, trzyma sie kurczowo futryny:
- Matko Boska, Stefan jak Ty wyglądasz!
- Maaama, buuzi!!!
- No co Ty, przecież my się nie nawidzimy!
- Maama buuziii... nie mogę się wyrzygać!!!

Ostatnio moja dziewczyna...

Ostatnio moja dziewczyna postanowiła, że ubierze burkę i zobaczy jak jest u nas z tolerancją.
Pierwszego dnia była wyzywana, opluwana, została brutalnie pobita, zgwałcona i oblana kwasem.

Ciekawe co będzie jak wyjdzie z domu...

Miejski autobus. Nastolatek...

Miejski autobus. Nastolatek do kaszlącej staruszki:
- Na zdrowie, babciu!
- Przecież zakaszlałam, a nie kichnęłam, chłopcze... - odpowiada zdziwiona staruszka.
- Dla mnie to babcia mogła się i ch***m zadławić! Dla harcerza najważniejsze to być grzecznym!

- Panie doktorze, co...

- Panie doktorze, co nocy śni mi się koszmar
- Niech pan opowie
- Moja teściowa ucieka przed krokodylem. Niech pan sobie wyobrazi: te wyłupiaste ślepia; zakrzywione, wystające zęby; zieloną skórę; wszędzie brodawki...
- Brrr, faktycznie, straszny obraz...
- ...a krokodyl wygląda jeszcze gorzej!

Do tirówki podjeżdża auto....

Do tirówki podjeżdża auto.
Przez okno wychyla się robotnik w pilotce na głowie,
kufajce i gumo filcach oraz z jabolem za pasem.
- Co zrobisz za 150?
- pyta tirówkę.
- Wszystko
- rezolutnie odpowiada profesjonalistka.
- To wsiadaj, będziemy murować!

Spotykają się 2 ślepe konie...

Spotykają się 2 ślepe konie
-startujesz dziś w wyścigach ?
-oczywiście nie widzę przeszkód

W niedziele ksiądz rektor...

W niedziele ksiądz rektor przewodniczył swej pożegnalnej mszy.
Chór odśpiewał klaskajmy wszyscy w dłonie.

- Karolinko, czemu płaczesz?...

- Karolinko, czemu płaczesz?
- Aaaa, bo wujek spadł z drabiny i połamał szafkę i stłukł lustro....
- I co, żal ci wujka? Stało się mu coś?
- Nieeee, ale mój brat to widział, a ja nieeeeeee....

Siedzi sobie dziewczyna...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Jasio patrzy zafascynowany,...

Jasio patrzy zafascynowany, jak jego mama kładzie maseczkę na twarz.
- Po co to robisz, mamusiu? - pyta.
- Bo chcę być piękna.
Po pewnym czasie mama zaczyna zmywać maseczkę.
- Co się stało? - pyta Jasio. - Poddałaś się?!