psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

- Wychodzę wczoraj z...

- Wychodzę wczoraj z domu, a tu ptak na mnie narobił. I wyobraź sobie, zaraz potem 500 rubli znalazłem.
- A teraz gdzie idziesz?
- Do gołębnika.

Autorytet, to zdolność...

Autorytet, to zdolność pozyskiwania przyzwolenia innych

Inne

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Panowie! Chcecie wiedzieć...

Panowie! Chcecie wiedzieć jak to jest "myśleć jak kobieta"?
Żaden problem!!!
Wyobraźcie sobie przeglądarkę internetową z otwartymi 2,857 zakładkami jednocześnie.
Przez...
Cały...
Czas.

14-letnia Katia wróciła...

14-letnia Katia wróciła do domu i zobaczyła matkę w swoim szkolnym mundurku. Zrozumiała, że tej nocy będzie spać u babci.

- Waldi – zakładamy się...

- Waldi – zakładamy się o litra, że nie domyślisz się, po co ja do ciebie przyszedłem!
- Wiem po co przyszedłeś... Pieniędzy pożyczyć!
- A właśnie, że nie! Dawaj tego litra!

To jest łańcuszek nieszczęścia...

To jest łańcuszek nieszczęścia! Teraz będziesz mieć pecha! Ha, ha, ha!!!
Prześlij ten list 20 osobom, to one też będą miały pecha. Jeśli nie roześlesz, to będą miały szczęście, a ty będziesz zazdrościć!
Jeden facet dostał ten list i wysłał do 20 znajomych i wszyscy zachorowali. On też zachorował, ale nie było mu smutno chorować w samotności. A inny nikomu nie wysłał, miał pecha i spadł ze schodów! I wszyscy się śmiali!
Kiedy będziesz wysyłać ten list do znajomych - nic nie poprawiaj i nie zmieniaj! To bardzo ważne!
I nie wysyłaj tego listu do nadawcy - ja już mam pecha i więcej mi nie trzeba..

Coca cola - - picie trutki

Czy wiecie co pijecie w Coca coli - skład to trucizna... zobaczcie sami

W przedziale siedzą:...

W przedziale siedzą: matka z córką, generał i żołnierz.
Nagle wjeżdżają do tunelu i słychać plaśnięcie. Co myślą poszczególne osoby:
Matka: Któryś z panów dobierał się do mojej córki a ona wymierzyła mu w policzek.
Córka: Oho, mama ma jeszcze powodzenie.
Generał: Żołnierz skorzystał a ja dostałem.
Żołnierz: Jak jeszcze raz wjedziemy do tunelu to znowu dam generałowi po gębie.