psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Z pamiętnika studenta...

Z pamiętnika studenta
Poniedziałek: Jestem głodny!

Wtorek: Jestem głodny!

Środa: Jestem głodny!

Czwartek: Huuuuuraa! Dostałem stypendium!

Piątek: Nic nie pamiętam.

Sobota: Nic nie pamiętam.

Niedziela: Jestem głodny!

Do sklepu zoologicznego...

Do sklepu zoologicznego wchodzi dziewczyna:
— Dzień dobry, poproszę około 5 myszy, 20 karaluchów, garść moli i ze 40 pluskiew.
— Czy to na jakieś doświadczenia?
— Nie, wyprowadzam się ze stancji, a właściciel chce, by zostawić pokój w stanie, w jakim go zastałam.

Koleś umówił się na randkę...

Koleś umówił się na randkę w ciemno. Ale trochę się wystraszył i pyta kumpla:
- A co jeśli będzie brzydka jak noc?
- Proste. Idź do jej domu i jeśli rzeczywiście tak będzie zacznij kasłać "ekhm" i udawaj silny atak astmy.
Poszedł, zadzwonił. W drzwiach pojawiła się najpiękniejsza kobieta jaką widział. Już otwierał usta żeby coś powiedzieć, nagle:
- Ekhm, ekhm - dziewczyna zaczęła się dusić.

Egzamin na antyterrorystów....

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Synek, ty to jednak...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Student dostał pytanie...

Student dostał pytanie na egzaminie
-Czy krowie można usunąć ciążę?
Nie znał odpowiedzi na to pytanie,nie zdał,więc załamany poszedł do baru,pije tam jedną setkę,pije drugą,trzecią,pije kolejne...
Barmanowi żal zrobiło się chłopaka,więc pyta
-Proszę pana,jak ma pan jakiś problem,to może niech pan powie...
Chłopak podnosi głowę i pyta
-Czy można krowie usunąć ciążę?
Barman myśli,myśli,w końcu mówi...
-Chłopie, aleś się wj***ł...

Student kończy czytać...

Student kończy czytać list od rodziców, gdy podchodzi do niego drugi student i pyta:
- Jakieś wieści?
- Żadnych, ani grosza...

Jaki jest szczyt ubóstwa? ...

Jaki jest szczyt ubóstwa?
- W zimnym, ciemnym, pustym pokoju w akademiku siedzi głodny, wychudzony student i ceruje prezerwatywę.

Spóźniona studentka po...

Spóźniona studentka po zajęciach podchodzi do profesora:
- Panie profesorze już przyszłam.
- Dobrze, że pani przyszła, a nie zaszła.

Korytarzem szkolnym zmierza...

Korytarzem szkolnym zmierza na zajęcia dwóch nauczycieli akademickich. Jeden, młody dźwiga pod pachami pomoce naukowe, książki, konspekty, a drugi - starszy już, doktorant idzie tylko z małym notesem w dłoni... Młody podsumowuje tę sytuację:
- Kolega to ma dobrze, Kolega to wszystko ma już w głowie!
Na to odpowiada ten drugi:
- Znacznie niżej drogi kolego, znacznie niżej.