Lekarz do lekarza: - Mam dziwny przypadek. Pacjent powinien już dawno zejść a on zdrowieje. - Tak,... czasem medycyna jest bezsilna.
- Podejrzewam, że w naszej lodówce ktos mieszka - mówi pacjent u psychiatry. - A dlaczego tak pan sądzi? - Bo żona ciągle nosi tam jedzenie.