Mąż do żony: - Przestań tresować tego psa, nic z niego nie będzie. - Z tobą mi się udało, to z jamnikiem też dam sobie radę!!
- Podobno twoja żona krótko cię trzyma...? - Krótko??!! To już piętnascie lat!
Mąż wraca spóźniony z pracy i już w przedpokoju pyta żonę: - Oglądałaś mecz? - Oglądałam, - I kto wygrał? - Nasi 2:0. - A kto strzelił bramki, wiesz? - Lewandowski i jakiś Replay...