Dlaczego na wsi kobiety szyją mężom kalesony z folii? - Bo pod folią szybciej rośnie.
Przed porodówką stoi tatuś i drze się do ślubnej, wychylającej się oknem na czwartym piętrze: - Urodziło się? - Urodziło. - A co: chłopiec czy dziewczynka? - Chłopiec. - A do kogo podobny? Żona macha ręką: - Nie znasz...
Maż głaszcze żonę po brzuchu i szepcze: - Kocham Cię. Żona mówi: - Niżej... - Kocham Cię - powiedział mąż basem.