- Jak się czujesz jako świeżo upieczony żonkoś? - Coraz młodziej, jak chłopaczek! - Jakim cudem? - Znowu po kryjomu palę w łazience!
Kto jest lepszym ogrodnikiem? Mąż czy żona? Mąż, dlatego że ma dorodnego ogórka i dwa dorodne pomidory. A żona - wydeptany trawnik i dziurę po krecie.
Żona do męża: - Widzisz, ja piorę, sprzątam, gotuję, ubieram dzieci... Czuję się jak Kopciuszek. - A nie mówiłem, że będzie Ci ze mną jak w bajce?