Mąż z żoną jedzą obiad. Mąż mówi: - Te grzybki są wyśmienite! Skąd wzięłaś na nie przepis? - Z jakiejś powieści kryminalnej.
Żona do męża: - Ty geju, chamie wyprowadzam się do mamy. Daj mi pieniądze na bilet - Dobra Mąż rzucił pieniądze, a żona: - Ty skąpcu, a na bilet powrotny.