Dzieciate małżeństwo. Żona mówi do męża: - Słuchaj, sąsiedzi obok imprezują. Jak obudzą małego, postukaj w ścianę. - Małym?!
- Wystąpię do sądu o rozwód. Moja żona nie rozmawia ze mną już sześć miesięcy! - Opamiętaj się chłopie! Gdzie ty znajdziesz taką drugą żonę?
- Idziesz z psem na spacer i bierzesz ze sobą tyle pieniędzy! Po co ci one? - pyta żona. - Na wszelki wypadek! - odpowiada mąż. - Na wszelki wypadek to i ksiądz też ma! - mruczy żona.