Mąż Owsik do żony Owsikowej: - Kochanie wychodzę na całonocną imprezę z kumplami. - Dobrze tylko, żebyś mi się za innymi d*pami nie oglądał!
Starsze malzenstwo leci samolotem. W pewnym momencie zona blednie: -Zapomnialam wylaczyc gaz pod zupa na kuchenca! Nasz dom sie spali! - Nie martw siel; nasz dom na pewno sie nie spali - uspkoaja ja maz - Ja zapomnialem zakrecic wode w wannie.
Żona do męża: - Mam dla ciebie dobre wieści! - Jakie?! - Nie na darmo opłaciłeś autocasco.