Poznałem babkę na fejsbuku. 25 lat, cycata, wysoka brunetka. Spotkaliśmy się w kawiarni. Siwa, przygarbiona, na oko sześćdziesiątka. Wiem, że się spóźniłem na spotkanie. Ale żeby o 40 lat?
- Halo, czy to sejm? - Nie, burdel. - Nieważne. Czy przypadkiem mój mąż, poseł Iksiński, nie bawi aby u państwa?
Kobietom się wydaje, że faceci myślą: "im większy biust, tym lepiej", a tymczasem jest zupełnie na odwrót: "im mniejszy biust, tym gorzej".
- Wacław! - Tak? - Głowa mnie rozbolała! Znowu ci seks na myśli?!
W sumie cycki mojej żony to moje cycki. Ja się nimi bawię, ona je tylko nosi.
San Francisco. USA. Forum "Wszyscy wszystkim": - Poradźcie, gdzie mogę uprawiać seks w samochodzie, żeby policja się nie przyczepiła? - W garażu.