Wiem już, skąd się biorą dzieci. Ale nie wiem, gdzie je podziać.
Rude dziecko mówi do mamy: - Kocham cię! A mama na to: - Zostańmy przyjaciółmi...
Uprawiałem sobie z żoną seks. Bzykam, bzykam, gdy nagle przestałem, zatrzymałem się w jednej pozycji i się nie ruszałem. - Co robisz? - spytała żona. - Taki nowy chwyt, którego nauczyłem się z internetu. Nazywa się "buforowanie".
- Cześć! - Tak. - Trzeba mówić "cześć", a nie "tak". W domu jesteś? - Cześć.