- Moja dziewczyna jest jak myjnia! - Czemu??? - Bezdotykowa!!!
- Kochany, święta, święta, święta... Nie mogę sobie miejsca znaleźć. - Lucyna, zapomniałaś gdzie kuchnia?!
POCHODZENIE
- DOOBLY WIECZÓÓÓLLL... DZFOOONIEEE Z GÓÓWNAAA! - Jezus ... Przepraszam skąd PANI DZWONI!? - Z GŁOOWNA... JA WIEM, JAK TO BRZMY... ALE JA MIAAAŁAM DZISZAJJJ USUWANY ZOMB !