- Mój dziad z gołymi rękami na faszystów chodził! - Wczoraj mówiłeś, że na niedźwiedzie... - Ba, żebyś ty te niedźwiedzie widział! Faszyści normalnie!
Stare, dobre małżeństwo: - Kochanie, zdejmij mi kapcie i wyłącz telewizor... - Musisz jeszcze trochę pocierpieć, dziubdziusiu, jesteśmy w teatrze.