psy
emu
#it
hit
fut
lek
syn

A mojego ojca, jak zmywał...

A mojego ojca, jak zmywał naczynia, to wessało w odpływ. Krążył tak po rurach i wypłynął u sąsiadki w wannie, akurat jak brała kąpiel. No, przynajmniej on tak matce powiedział...

Był chłopak z dziewczyną...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

HARCERSKA PRECYZJA...

HARCERSKA PRECYZJA

Na pewnym zlocie ZHP.
Na nasz podobóz (gniazdo chorągwi warmińsko-mazurskiej - około 350 osób) przypadało aż 8 pryszniców. Udaliśmy się więc umyć drugiego dnia skoro świt o 4 z hakiem, aby uniknąć kolejek. Udało się połowicznie, bo kabiny były zajęte, ale na szczęście nikt oprócz nas na nie nie oczekiwał.
Po chwili wychodzi pierwszy [h]arcerz spod prysznica i [k]olega się go pyta.
[k] - Druhu, ciepła woda?
[h] - Hmmm... orzechowa.
My wielkie oczy, patrzymy na siebie nie rozumiejąc o co chodzi, a druh kontynuuje:
[h] - Nooo orzechowa - taka zimna, że jajka robią się jak orzeszki - małe i twarde.

Ma pani jakieś bóle na...

Ma pani jakieś bóle na tle nerwowym?
- O tak, a często i siniaki.
- Jak to?
- Mąż bywa bardzo nerwowy.

SZTUKA PRZEKONYWANIA...

SZTUKA PRZEKONYWANIA

Takie nastały czasy, że rozmowy przez telefon komórkowy prowadzimy już wszędzie.
Siedzę sobie jak panisko w autobusie a nad moją głową [c]hłopakowi maija-hi maija-ho zagrało. Odebrał. Oto, co usłyszałam:
c - Cześć kochanie. Jesteś jeszcze w pracy?
- (...)
c - A... Już wyszłaś... A minęłaś już korek?
- (...)
c - Nie było korka? A pójdziesz na zakupy?
- (...)
c - Aaaa! zrobiłaś już zakupy? To zaraz będziesz w domu?
- (...)
c - To czemu nie mówisz, że jesteś w domu? Co będzie na kolacyjkę?
- (...)
c - To bardzo fajnie. Potem obejrzymy jakiś film.
- (...)
c - TO PO CO robiłaś kolację, skoro chcesz iść do knajpki?
- (...)
c - Z kim? Jak to ja zostaję w domu?
- (... !!! ...)
c - Czemu mi to robisz?
- (...)
c - Ile? Osiem piw? Dobrze kochanie, idź z przyjaciółką na tę kolację, jakoś sobie poradzę. Pa kochanie. Pa.

Prawdziwy mężczyzna to...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

DZIWNY PIES...

DZIWNY PIES

Wiozę dzisiaj młodą starszą z koleżankami do ich byłej wychowawczyni. Takie bardzo miłe spotkanie mieli umówione. Jadę, skręcam w las, a przed maskę wypada z krzaków pies. Obejrzał się niespiesznie i biegnie sobie jakoś tak leniwie przed samochodem. Trwa to jakąś chwilę, w końcu jedna z koleżanek młodej pyta:
- Dziwny jakiś... Co to za pies?
Na co młoda niewzruszenie:
- Mama nie ma okularów... To pewnie pies przewodnik.

Królewna Śnieżka, podczas...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

NAGRODA...

NAGRODA

Kilka dni temu babcia moja trafiła na OIOM z niewydolnością serca. Już wszystko w porządku, jest w domu i w ogóle udaje, że to było nic...
W związku z tym pojechaliśmy ją odwiedzić, zobaczyć jak sobie z dziadkiem radzą i dowiedzieć się dokładnie, jak to jej było, bo to lekarze strajkują itd.
Babcia opowiada o różnych przygodach, chwali placówkę, że czysto i lekarze mili i ludzi mało (bo przyjmują tylko tych z zagrożeniem życia) i porównuje do sytuacji kiedy leżała w szpitalu jakieś 20 lat temu. Miedzy innymi właśnie przy wątku osób na sali mówi, że wtedy (te 20 lat temu) leżała z nią taka młoda dziewczyna, co to miała fioła na punkcie ’maryśki’. I tu przytacza jedna historyjkę usłyszaną właśnie od tej dziewczyny:
- Bo widzi pani... Myśmy z mężem kiedyś przywieźli sadzonki i na balkonie posadziliśmy! Piękne wyrosły! Takie duże, dorodne... I nawet dostaliśmy nagrodę od spółdzielni za najbardziej zielony balkon!

- Nawet sobie nie wyobrażasz,...

- Nawet sobie nie wyobrażasz, Stasiek, jakie to cudowne uczucie obudzić się na umięśnionej, włochatej piersi ukochanego mężczyzny!!!
- Iza... Ja szczerze, bardzo wierzę w to, że nigdy się tego nie dowiem i nie doświadczę...