psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

PRAWDZIWE ZBAWIENIE...

PRAWDZIWE ZBAWIENIE

Z okazji remontu chatki, kupiłam sobie nowy dzwonek do drzwi. Taki fajniusi z 50 różnymi dźwiękami. Krowa, rozbijana szyba, jodłowanie, no po prostu różne różności wygrywa. Ustawiłam go na granie z przypadku.
Z okazji remontu przyjechali montażyści od mebli kuchennych i męczą się chłopaki porozkładani po całym prawie domu. Przyjechała z nimi też właścicielka firmy, w której zamawiałam meble. Siedzimy sobie z kobietką o d**ie maryni rozprawiamy i skarżę się jej, że przy sprzątaniu po remoncie pokoi spaliłam sobie odkurzacz. Stary może był, ale odkurzał i tak biadolę. Pochwaliłam się też, że zamówiłam sobie już nowy i mówię do niej:
- ...normalnie czekam na niego jak na zbawienie, bo w chacie taki syf...
I w tym momencie ryknął mój dzwonek u drzwi gromkie "Alleluja, alleluja"...
Panowie montażyści leżeli i kwiczeli, kiedy w drzwiach pojawił się kurier z paczką... Z moim nowym odkurzaczem.

Bielsko Biała. Mikuszowickie...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Puk, puk!...

Puk, puk!
- Kto tam?
- A w cholerę z taką wróżką!

JAK ODPOWIADAĆ NA ZAPYTANIE...

JAK ODPOWIADAĆ NA ZAPYTANIE OFERTOWE

Taka odpowiedź na zapytanie ofertowe to ja mogę, co rano dostawać:
Szanowni Partnerzy Handlowi
Oraz sympatyczni Moi Mili Koledzy i Koleżanki,
W związku z Waszą prośbą (absolutnie nie namolną i w miarę delikatną) zostawiłem wszystkie banalne, mało istotne i przyziemne sprawy, pozbierałem oferty z kilkunastu firm działających na naszym rozwijającym się rynku (w ekonomicznym pojęciu tak nazywa się abstrakcyjne w czasie i przestrzeni miejsce zawierania transakcji handlowych, nie koniecznie miejsce w mieście z Ratuszem) i po wybraniu najatrakcyjniejszych, czyli najtańszych propozycji cenowych, pozwalam sobie wyniki mojej mozolnej i pewnie nikomu niepotrzebnej pracy przesłać w załączniku.
Nie oczekuję na gorące słowa podziękowania, życzę powodzenia w dalszej obróbce w/w materiału.

Łączę różne wyrazy.
Wasz Wielbiciel
S***** K.

Chłopiec podbiega do...

Chłopiec podbiega do mamy na ulicy.
- Mamo! - A od dwóch chłopców to mogą się zdarzyć dzieci?
- Nie, kochanie - odpowiada mama z uśmiechem.
Chłopak z krzykiem podbiega do swoich kolegów na podwórku:
- I co, nie mówiłem, duraki? Kontynuujemy, kontynuujemy!!!

Dwie blondynki piszą...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Jak tak patrzę na panią...

- Jak tak patrzę na panią i pani pracę, to dochodzę do wniosku, że będę musiał awansować panią na inny stołek.
- Naprawdę panie prezesie?! A na jaki?!
- Na szerszy, pani Halinko. Na szerszy...

Najnowsze Najpopularniejsze...

Najnowsze Najpopularniejsze
Przed garażem stoi smutny mężczyzna, obok przechodzi sąsiadka:
- Co pan tak rozmyśla, sąsiedzie?
- Nie wiem, co począć: klucze od garażu są w domu, te od mieszkania w aucie, a auto w garażu.

Zapiski w notatniku pedanta....

Zapiski w notatniku pedanta.
Sobota:
Kefir i 4 kajzerki - 2.4 PLN
Fakt - 1.50 PLN
Pasta do zębów - 6.80 PLN
Nie wiem i nie pamiętam co i gdzie wieczorem - 1700.00 PLN

Pewnego dnia diabeł do...

Pewnego dnia diabeł do mnie przemówił:
- Słuchaj, mogę cię uczynić bardzo bogatym człowiekiem, lecz w zamian po śmierci oddasz mi duszę swojej żony, dzieci i wnucząt.
- No dobrze, ale w czym tkwi haczyk?