psy
emu
#it
hit
fut
lek
syn

Po stworzeniu Ewy Bóg...

Po stworzeniu Ewy Bóg pyta się Adama:
- Ja Ci się podoba?
- Generalnie to żadna rewelacja, ale są cycki jest okejka.

- S*ierdalaj do siebie!...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Kochanie?...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Facet z okazji świąt...

Facet z okazji świąt postanowił zaliczyć dobry uczynek i samemu uprać swoje rzeczy. Wrzuca je do pralki, ale tu zagwozdka. Pyta więc żony:
- Co trzeba ustawić?
- A zobacz, co masz napisane na koszulce.
- "Legia mistrz", ale co to ma do rzeczy?

TRYSNĄĆ Z TUBKI...

TRYSNĄĆ Z TUBKI

Było to lat temu parę.
Siostra koleżanki z pracy, mieszka na stałe w Kanadzie.
Tam zajmuje się sprzedażą kosmetyków na domowych prezentacjach. Odwiedzając po jakimś tam czasie rodzinkę, dziewczyny jak zwykle rozplotkowały się na temat
kosmetyków.
Siostra z Kanady zaczęła opowiadać, że furorę w tej chwili robi wśród kanadyjek krem na bazie męskiej spermy. Ich rodzicielka która nie specjalnie wtrącała
się do tego momentu w rozmowę, tym razem zareagowała takim oto tekstem:
- To jak to, to tak bezpośrednio na twarz?

POPRAWIŁ SIĘ...

POPRAWIŁ SIĘ

Mamusi mojej kuchni się zachciało wyremontować. No to wzięliśmy się z bratem do roboty. Towarzyszył nam mój pierworodny.

Z polecenia "szefowej" miałem wykuć w ścianie otwór pod kratkę wentylacyjną. Wziąłem więc do jednej ręki młotek, do drugiej przecinak i wdrapałem się na taboret. Nagle do kuchni wpada Dżuniorek:
- O tata, krzywdę będziesz sobie robił?

Po pewnym czasie do kuchni przychodzi moja [Ż]ona z [D]żuniorkiem:

[D] - Sławek, co robisz?
[Ż] - Nie Sławek tylko wujek gówniarzu!
[D] - Wujek, gówniarzu, co robisz?

- Mamusiu, od kiedy mogę...

- Mamusiu, od kiedy mogę odstawić Jasia od piersi?
- Po ślubie. Ale powoli, Andżelika, powoli... Bo mu się na mózg rzuci.

Razem z kumplami pojechaliśmy...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Moja dziewczyna naiwnie...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Gdy opuszczałem wczoraj...

Gdy opuszczałem wczoraj bar, na dworze było strasznie mroźno. W drodze do domu zobaczyłem młodego mężczyznę okrytego kocem na schodach sklepu, całego trzęsącego się z zimna.
Spojrzałem na niego, on spojrzał na mnie i wiedziałem, że muszę postąpić właściwie.
Więc podpieprzyłem mu koc – nie ma sensu byśmy marzli obaj...