- Widzisz tę niedźwiedzią skórę na podłodze? - zapytał gościa Iwanow. - Tego miśka załatwiłem na Syberii, a ciężki to był pojedynek! Albo on, albo ja! - W sumie dobrze się stało - powiedział gość. - Ty byś gorzej wyglądał na tej podłodze.
- Rozbiorę się dla ciebie w połowie. Którą część chcesz zobaczyć? - Przód.
DLA TYCH KTÓRZY >ZBRODNIĘ I KARĘ< CZYTALI...
- Raskolnikow, czemu żeś się spóźnił do roboty!? - Szefie, musiałem staruszkę... - Co, przeprowadzić na drugą stronę? - W sumie... Tak!