psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

- Szanowny panie, przekopaliśm...

- Szanowny panie, przekopaliśmy się przez pana drzewo genealogiczne i wyszło nam, że pana przodkiem był Król Artur!
- Pewnie, za taką kasę jaką wam dałem...
- Oto potwierdzające manuskrypty, wypisy, foliały itp. Trzeba tylko...
- Ani grosza więcej!
- No co pan?! Środki wpłacone wystarczą. Trzeba tylko... tylko... przekonać społeczeństwo Anglii, że rodowe nazwisko Króla Artura to Mazurczak.

Dzwoni telefon. Babeczka...

Dzwoni telefon. Babeczka odbiera. W słuchawce męski głos wskazujący na duże upojenie alkoholowe :
- Halo?
- Ja... przepr..aszam .. aleee czy jaaa .. z paniiooo... rozmawiam przez ... teleefon ??
- Nie. Kurde przez telewizor!
- Aha... w takim razieee Panii wybaaaczy móooj nieodpowiedniii nieco strój jak na tąąą poręęę ...

CHŁOP, JAK SIĘ PATRZY...

CHŁOP, JAK SIĘ PATRZY

Koleżanka podesłała mi relację ze swego porodu. Oto co się działo:
"...Niestety Karolkowi nie śpieszyło się na świat w związku z tym tydzień po terminie wylądowałam na "salonach słowika" [dr Słowik - ordynator tutejszego położnictwa]. Po trzech dniach uporczywego kłucia mnie gdzie popadnie lekarze postanowili mnie "rozhulać" (cytat dosłowny) i wywołać poród. "Rozhulanie" skończyło się na stole - z powodu komplikacji w tempie expresowym zostałam przewieziona na salę operacyjną i tam sam pan doktor zrobił mi cięcie.
Pamiętam słowa doktora :
- Ooo, chłopak! Miał być chłopak?
- Tak!
- Ooo, a jak będzie miał na imię?
- Urszula.

Przychodzi murzyn do...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

SPRZĄTANIE...

SPRZĄTANIE

Osoby dramatu: Młoda, On, Ja
Jest ranek, Pan przyjeżdża wieczorem, za chwilę do pracy trzeba iść, ileż się zdąży sprzątnąć?
Zabezpieczając się asekuracyjnie, mówię w słuchawkę, że nie sprzątałam, wiesz... to tamto hehe...
Wieczorkiem, po pracy, włazimy do domku, Młoda otwiera:
- ...No tak! Wiedziałam! Wiedziałam! Tak myślałam, że goście będą, mama dziś w szał sprzątania wpadła, rozpaczliwie szybko podłogi szorując, a mi kazała w pokoju sprzątać...
Hehe... haha... - myślę - zamorduję, albo podduszę przynajmniej. Rzutem na taśmę próbuję ratować sytuację:
- Ej, no, Młoda, zabrzmiało, jakbyśmy sprzątały tylko wtedy, gdy goście mają przyjść...
- Tak - padło jak strzał z pistoletu.

- Wysoki Sądzie, czemu...

- Wysoki Sądzie, czemu Wysoki Sąd uniewinnił oskarżonego? Przecież on mi sprzedał fałszywe obligacje.
- Patrząc na nie, na pierwszy rzut oka i dziecko by zauważyło, że są one fałszywe.
- No, ale ja się nie poznałem.
- To, że jeden człowiek jest idiotą nie jest powodem, by drugi miał siedzieć.

13,14 i 15 latka jada...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Ech, nie mam powodzenia...

- Ech, nie mam powodzenia u kobiet...
- A chodziłeś do wróżki?
- Chodziłem. Też nie dała.

SŁUSZNA PROPOZYCJA...

SŁUSZNA PROPOZYCJA
Koleżanka z pracy jest na etapie poważnych zmian w życiu. Wyprowadza się z dzieckiem z domu do małego mieszkanka, więc planują sobie z córcią przyszłość. Młoda przyszła do niej do pracy i tak odliczając minuty do fajrantu dyskutują:
- Mamo, ale jak się wyprowadzimy to kupisz mi do pokoju ten fajny fotel?
- Zobaczymy, jak będę miała pieniądze to ci kupię.
- I mamo, musisz zrobić prawo jazdy...
- Ale dziecko, nie mamy samochodu, po co mi?
- Ale pani Aneta ma, niech się wreszcie kobieta na jakiejś imprezie napije...

Kowalska pyta męża:...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.