- John, po co bierzesz pistolet, karabinek i bazookę? - Tu jest Ameryka i mam prawo do samoobrony! - Kurna, John, ty idziesz do dentysty!
Mąż do żony: - O, widzę, że byłaś u fryzjera? - A tak, byłam. - A kiedy obiecał dokończyć robotę?
- Czemu oskarżony zabrał poszkodowanej zegarek? - Chciałem wiedzieć, która godzina. - To nie można było zapytać? - Ja taki wględem kobiet mocno nieśmiały...