Apteka. Młody człowiek przy okienku: - Poproszę 100 prezerwatyw! - Torbę pan ma? - No, wie pani...?! Oczywiście! Taką mięciutką, czerwoną...
SYMPTOMY
Mówię: - Kochanie! Krostki Ci się tu dwie na policzku zrobiły. O tutaj.. i tutaj! TO NA PEWNO ZACHCIEWAJKI! - Oj Misiu Misiu... Chciałbyś! TO NIE ZACHCIEWAJKI TO PRZEDOKRESKI! ...no i cały romantyzm był i prysł...
Z pewnego czata: - Lubię kobiety po 50... - Nic dziwnego - 50 to niedrogo!
TŁUMACZENIE
Tłumaczenie w wykonaniu tłumacza: Goły konduktor biegnący wzdłuż pociągu. Powinno być: Przewód elektryczny bez izolacji zainstalowany pod wagonami.
Siedzi bumelant u lekarza i z nadzieją pyta: - L4? Łapiduch coś zaznacza w papierach i rzuca: - Pudło!