- Jadę jutro do ziemi świętej. - Łoł! Super. Droga taka impreza? - Darmo. - Nic nie płacisz za wyjazd do Izraela??? - Jakiego, krwa, Izraela? Na wycieczkę po Browarach Tyskich.
- A kto ci w płot wjechał? - Blondynka jakimś zagranicznym autem... - A numer chociaż zapamiętałeś? - No pewnie! Duża trójeczka!