Wiadomości w radio: - Dzisiaj dla odmiany ani słowa o Smoleńsku. Mamy za to złą wiadomość dla alergików: brzoza niedługo zacznie pylić.
Dziennikarz pyta gościa ocalałego z pożaru: - Jakim cudem znalazł pan siły, żeby wyrwać ze ściany ciężki sejf i wynieść go z płonącego budynku? - Proste. Pracuję w tej firmie, a jutro wypłata.
W rezydencji pp. Kulczyków: - Janku, nie dosłyszałam... - pyta żona - Kupiłeś airbus czy arbuz?
WAKACJE
Moja córa, lat 5 po wejściu do wody mówi: - Tato, tu nie ma podłogi... Trzeba ją było szybko łapać.
- Co pan sobie myśli? Że co? Ja taka uliczna dziwka jestem, czy co? Chodźmy do bramy!