#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Młode pracujące, małżeństwo...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

ROZTRZEPANA...

ROZTRZEPANA

Jakaś taka roztrzepana jestem. A to w kapciach do roboty pójdę, albo sprawdzam palcem czy się olej na patelni rozgrzał, zdarza się (zauważam w wc/przymierzalni) że i majtek zapomnę założyć, kiedy indziej zziębniętego kota w lodówce znajduję i takie tam inne. Spoko jak swym roztrzepaniem samą siebie przerażam, gorzej jak innych szokuję.
Ostatnio - dzień piękności robiłam sobie, zabrakło zmywacza do pazurków. Po powrocie do domu i zerknięciu w lustro jasne się stało dlaczego bachory pod blokiem na mój widok pokładały się na chodniku, starsza pani popukała się w czoło, a kasjerka miała spuszczoną głowę i strasznie ramionami trzęsła, charcząc przy tym jakoś tak strasznie. Taką zieloną maseczkę co to niby cuda działa na ryju podczas zakupów miałam.
Dzisiaj - jadąc autobusem do roboty przyuważyłam, że chyba sympatycznemu panu z przeciwka się podobam, bo tak jakoś mi się ukradkiem przygląda. No to dalej jazda. Skromne spojrzenia spod rzęs, niewinne uśmiechy, speszone odwracanie ocząt. WILGOTNE USTA - gdzieś tam mi przez mózg przemknęła porada z babskiej gazety. Spoglądam na pana spod przymrużonych oczu, ręką sięgam do torebki po pomadkę, podnoszę ją do sexownie półotwartych ust, a pan niespodziewanie wybucha szaleńczym rechotem. Patrzę najpierw na niego jak na wariata, potem przenoszę wzrok na pomadkę. PORAŻKA! w ręku trzymam tampona...

- Dlaczego Internet jest...

- Dlaczego Internet jest pełen ludzi wytykających błędy ortograficzne i gramatyczne?
- Bo nikt tych cholernych humanistów nie chce przyjąć do pracy!

W wypożyczalni kaset,...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Niepokoję się o mojego...

- Niepokoję się o mojego męża.
- Dlaczego?
- Z samego rana wyszedł do kochanki, a ona w południe zadzwoniła z pretensjami, że go jeszcze nie ma.

- Patrycja, czemu nie...

- Patrycja, czemu nie nosisz prezentu ode mnie?!
- 9 miesięcy nosiłam, teraz już sam chodzi.

Na wsi umiera babcia....

Na wsi umiera babcia. Zebrała się cała rodzina i stoją przy łożu śmierci. Staruszka ostatkiem sił otwiera usta:
- Wiedzcie, że zapisałam wam cały swój majątek, willę, traktory, kombajny, krowy, świnie i... 22.786.283,67$ w gotówce.
Rodzina w pełnej konsternacji. Krew się zagotowała, wizje upojnej przyszłości nadpłynęły. Mało, co prawda, odwiedzali staruszkę, mogła co nieco odłożyć, no, ale taka fortuna?! Ogródek wydaje się lichy, ze dwie kozy brykają po podwórku, w domu praktycznie nie ma elektryczności. Może całe życie oszczędzała...?
Najstarsza wnuczka podchodzi do umierającej kobiety i pyta:
- Wow! Babciu, to wspaniale. Ale gdzie babcia ma to wszystko...?
- Jak to gdzie?! Na Fejsbuku!

W piątek 13, Stanisław...

W piątek 13, Stanisław postanowił zawalczyć z pechem.
Gdy rano przebiegł mu drogę czarny kot, odwrócił się i błyskawicznie splunął przez lewe ramię.
Trafił w oko pomocnika murarskiego, Damiana.
Stanisław tego dnia już nie miał pecha.
Spędził go bowiem w szpitalu na OIOM-ie.

- Jacek, nie zapomnij...

- Jacek, nie zapomnij kupić ogórków!
- Ile?
- 20 centymetrów.

Przychodzi żaba do lekarza...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.