#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

JAK ŻONA LOTA?...

JAK ŻONA LOTA?

Lublin, druga połowa lat 90 ubiegłego stulecia, majowa późna noc (lub wczesny ranek jak kto woli). Razem z moim Kumplem wróciliśmy właśnie baaardzo zmęczeni z ognistej imprezy w jednym z nielicznych wówczas w tym mieście klubów studenckich. Zebrało mi się na gadane więc nawijam bez końca, kolega zaś dzielnie walczy z zamroczeniem alkoholowym i snem. Wreszcie kończę jakiś wątek i zamierzam wyartykułować puentę:
[Ja] - Wiesz i jeszcze jedno Ci powiem...
[Kumpel] - k***a, mów, zamieniam się w słup soli...

Kiedy zobaczyłem dzisiaj...

Kiedy zobaczyłem dzisiaj mój dom po powrocie z pracy, ujrzałem budynek stojący w gigantycznych płomieniach
Zostawiłem gaz odkręcony dzisiaj rano, żeby się przekonać czy moja żona faktycznie nie będzie więcej palić fajek, tak jak obiecała.

Pewna warszawianka umówiła...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Jedna blond psiapsiuła...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

W AUTOBUSIE...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Wieczór panieński....

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Czterowiersz jest jak...

Czterowiersz jest jak czteropak piwa…

Zawsze można dopisać ze dwa wersy…
Albo kilka…
Albo i kolejną zwrotkę…
Albo kilka zwrotek…
I w ten sposób powstają epopeje narodowe!

POŻEGNANIE...

POŻEGNANIE

Z racji znalezienia lepszego zajęcia, rzuciłem pracę w knajpie. Wczorajszy wieczór był moim ostatnim po tamtej stronie baru.
Pośród kilku osób, które zechciały się z tej przyczyny nawalić jak stodoła, była moja szefowa.
W pewnym momencie po raz kolejny napełniam jej kieliszek, a ona coś do mnie mówi, jednocześnie gestykulując. W pewnym momencie machnęła reką tak niefortunnie, że kieliszek się przewrócił, a jego zawartość trafiła na nią, a dokładniej na... ekhem... górną część spodni.
W tym momencie wymskło mi się:
- No tak, szefowa jak zawsze - "ja nie piję, tylko wargi umoczę".
Przeżyłem. I na pożegnanie dostałem flachę Jim Beama... Albo się nie gniewa,albo nie pamięta.

Masturbacja może łagodzić...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

OKAZJA ŻEBY SIĘ POCHWALIĆ...

OKAZJA ŻEBY SIĘ POCHWALIĆ

Pojechałem wczoraj do marketu. Nie lubię, ale jak trzeba to trudno, co robić...
Jak zwykle problem ze znalezieniem miejsca na parkingu - czyli standard. Wtem - jest! Widzę gościa przy samochodzie - stop, lewy kierunkowskaz, wychylam się przez okienko i grzecznie pytam:
- Wyjeżdża pan?
Facet odpowiedział błyskawicznie, z nieskrywaną dumą i radością:
- Tak! Na dwa dni do Zakopanego...