- Wiesiek, twoja żona to transwestytka! - Tak, i co z tego? - Mogłeś uprzedzić...
Na targu: - Gieniuś! Co Ty!? Koguta będziesz sprzedawał?? - E, nie. - To po coś go tu przywiózł? - Kury bez niego nie chciały jechać!
- A tu widzicie państwo niezwykłą rzadkość - olej na płótnie "Portret nieznanego". To nieznana wcześniej kopia obrazu nieznanego artysty, namalowana nie wiadomo przez kogo, nie wiadomo kiedy i niewiadomo jak trafiła do naszego muzeum.
Na plaży ratownik woła w kierunku kąpiącej się kobiety: - Proszę pani, proszę nie wypływać za boje! - To nie boje, kretynie. To ja płynę na plecach!
- Mamusiu, czy tato nie wypił dziś za dużo piwa? - A czemu, synku, pytasz? - Bo właśnie obcina sobie paznokcie u nóg, nie zdejmując skarpetek.