Ojciec czyta synkowi bajkę na dobranoc: - ... jak zobaczył książę Kopciuszka na balu, to przez cały wieczór nie mógł oderwać od niej oczu... W tym momencie synek podnosi się i pyta: - Tatusiu, a po co księciu były potrzebne oczy Kopciuszka?
Mąż za wcześniej wrócił z delegacji... - No tak... Moja żona, mój przyjaciel, moje prezerwatywy...
- Jestem biseksualistą. - O, k***a! - Nie w tym sensie! Dopiero dwa razy uprawiałem seks.