W czasie przyjęcia jedna dama pyta swojego sąsiada przy stole: - Ile lat mi pan daje? - Cóż, po oczach dałbym 18, po ustach 20, po twarzy 17... Razem 55.
- Kochanie, a gdybym miała futro z norek? - Ja tam wolę, jak norka jest ogolona, a co dalej się z futrem dzieje, to już mnie nie obchodzi.
Facebookowy status związku "To skomplikowane", to po prostu inny sposób powiedzenia: jedno z nas lubi się puszczać na prawo i lewo.