Zenon Kupalonka z Sokółki wybrał się na polowanie i przez pomyłkę wziął papierosy syna. Do śniadania ustrzelił trzy żyrafy i kangura.
- Poproszę nietłukące się talerze, miski i szklanki. - Czemu? - Nienawidzę myć naczyń. - Nie lepiej kupić zmywarkę? - Po co? Mam przecież pralkę.
KOLOROWO
Ona (podziwiając naszych pięknych żołnierzy): - Jak ładnie dobrali te berety, niebieskie i czerwone... On (nie odrywając nosa od JM): - No jak na finał Ligi Mistrzów...