#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Dwóch kumpli rąbie drzewo....

Dwóch kumpli rąbie drzewo.
- Marek, daj siekierę!
- No to łap!
- Hyy...
- Ty nie hykaj, ty mów po ludzku - złapałeś?

Co to jest starość??...

Co to jest starość??
-To jest wtedy , kiedy nachylasz , zeby zawiązać but, i zastanawiasz sie co by tu jeszcze w dole zrobic...

- Moje owieczki mają...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Kiedy byłem mały, bardzo...

Kiedy byłem mały, bardzo lubiłem kiedy babcia dawała mi drobne na lody. Miała reumatyzm i ilekroć szukała pieniędzy w portmonetce, zawsze kilka monet jej wypadło. Wtedy ja, po chwili, łaziłem na czworaka, bawiąc się w zdziwionego żółwia... Zawsze to było na jedno piwo więcej.

Toaleta, pisuary. Sika...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Noc poślubna....

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Oficer policji wrócił...

Oficer policji wrócił do domu późno w w nocy i nie chcąc budzić żony rozebrał się po ciemku, po czym chciał wejść do łóżka, kiedy jego żona zaspanym głosem mówi:
- Mike, kochanie, strasznie boli mnie głowa. Mógłbyś zajść do tej całodobowej apteki na końcu ulicy i kupić mi aspirynę ?
- Oczywiście kotku - odrzekł mąż.
Wziął więc ubranie i znowu po ciemku ubrał się, po czym poszedł do apteki.
Kiedy zobaczył go aptekarz, zapytał go:
- Czy pan nie jest oficerem Smithem z ósmego posterunku ?
- Tak, to ja.
- To co pan u diabła robi w uniformie Szefa Straży Pożarnej ?

Rodzinne wakacje na Karaibach:...

Rodzinne wakacje na Karaibach:
- Mamusiu mogę iść popływać?
- Nie córeczko, tam aż roi się od rekinów.
- A tatuś pływa...
- A tatuś niech sobie pływa, kochanie, niech pływa...

Złapałem mojego siedmioletnieg...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Pewna dziewczyna postanowiła...

Pewna dziewczyna postanowiła zerwać ze swoim chłopakiem, ten ją bowiem stale, ale to stale poprawiał, gdy tylko coś mówiła. Przychodzi zatem do chłopaka i mówi:
- Wasia, musimy poważnie porozmawiać.
- Mam na imię Jura.
- O widzisz?! Co bym nie powiedziała, to stale coś ci nie pasuje!