- Wasia, jak walniesz pół litra, to dasz radę pracować? - Tak. - A po litrze? - Tak. - A po półtora? - Pracować - nie. Kierować - tak.
Wychodzi stary i kompletnie ślepy Indianin przed wigwam.Staje w rozkroku i zaczyna się klepać. Najpierw po udach, potem po brzuchu, nerach, szyi, głowie... W końcu natrafia ręką na usta i...cała preria słyszy klasyczne "ŁUŁUŁUŁUŁU!!!
- Kochanie, czy zdajesz sobie sprawę, że w pewnym sensie mój ginekolog zna mnie lepiej, niż ty? - Co ja mogę, ja jestem userem, a on adminem.
Wszyscy stać i nie ruszać się! - To napad? - Nie, kuźwa, fotografia grupowa!