Przed sądem staje "kark": - Dlaczego nie podniósł Pan poszkodowanej i nie przeniósł w bezpieczne miejsce? - Bo w soboty nie robię bicepsa.
POLSKA TO DZIWNY KRAJ
Amerykański narzeczony mojej koleżanki, na zakupach w Castoramie, na widok betoniarki: - Dlaczego wy macie w Polsce takie dziwne grille?
- Brał pan łapówki? - Brałem. - Sam? - Sam. - Dużo pan wziął? - No... jak to panu powiedzieć... - Na dwóch starczy?
Blondynka dzwoni do serwisu komputerowego: -Komputer nie widzi drukarki, już monitor obróciłam w jej kierunku i nic. Co robić? -Pokazać palcem.
- Cześć, gdzie idziesz? - Do fryzjera. - W czasie pracy?! - W czasie pracy mi też włosy rosły, to raz w czasie pracy je zetnę.