- Nie wierzę w te wszystkie ich tabletki-sretki. Zdrowy tryb życia, odporność, działania zapobiegawcze i nic cię chłopie nie ruszy.
Ja na ten przykład na lepsze trawienie do tłustego posiłku piję pięćdziesiątkę czystej, przy złej pogodzie śliwowicę, jak czuję, że zmiana ciśnienia idzie - piję wino.
Na bóle, to zależy. Jak brzuch, flaki bolą to orzechówkę albo pieprzówkę, jak głowa to jarzębiak itd.
A na nerwy - koniak. Wieczorem dla rozluźnienia whiskey z lodem wypijam, parę szklaneczek...
- A kawa, herbata? Tak wiesz... usiąść, kawy się razem napić, porozmawiać..
- No co ty?! Pić dla samego picia? A co ja, pijak jakiś jestem?!
Komentarze
Re: CIEKAWY PRZEPIS NA SZARLOTKĘ...
Bardzo fajny pomysł na pokazanie tradycyjnego przepisu . Na pewno z chęcią wykorzystam , po samym oglądanie aż chce się zjeść szarlotkę
Re: CIEKAWY PRZEPIS NA SZARLOTKĘ...
I SMACZNEGO ŻYCZĘ! SEZON NA JABŁKA WŁAŚNIE SIĘ ZACZYNA!