Kto by pomyślał że widelec można tak wykorzystać...
Jedz mniej - bramy raju są wąskie.
Oczywiście Adam Słodowy potrafił zrobić ciekawsze i bardziej pożyteczne rzeczy, ale pewnie pochwaliłby tego "majsterkowicza" za pomysł i wykonanie.
To się nazywa trzymać fason i mieć poczucie rytmu i humoru...
Przychodzi facet do apteki: -Dzień dobry, czy są prezerwatywy? -Niestety już się skończyły. -Eh, no to dupa...
Staruszek - ale czerstwy - idzie po warszawskim Pigalaku. - 50 złotych w kondomku, stówka bez - zachęca kurew. - Dam 200, jak ci się uda go nałożyć - szepce nestor.