Proszę bilet do Krakowa.-mówi dresiarz. -Normalny? -A co? Wyglądam na idiotę?!
Na lotnisku w USA celnik mówi do Araba: - Już pan wraca do domu? Tak szybko? - Coś mi nie wypaliło...
Do domu sławnego polityka przychodzą dziennikarze. Drzwi otwiera im jego syn: - Twój tata jest w PSL, SLD czy AWS? - Mój tata jest teraz w WC.
Wąż kusi Ewę: - Zjedz to jabłko, a będziesz podobna do aniołów! - Nie! - Jak zjesz to będziesz nieśmiertelna! - Nie! Powiedziałam! - Zobaczysz, staniesz się mądra jak Stwórca! - Nie! Nie! I nie! - Zjedz, a nigdy nie utyjessssz.
Na targu: - Po ile te jajka? - Po 30 groszy, a te nadbite po 25 groszy. - To proszę mi nadbić do słoika dwadzieścia jajek.