Można się śmiać, ale kierowcy należałby się raczej porządny wpier... nicz niż taka jazda za nim i filmowanie.
Jest między innymi szczeniakiem, kotem, kogutem i baranem. Mistrz znaleziony gdzieś w Kapsztadzie (prawdopodobnie).
W sumie chodzi tylko o więcej wyobraźni... No dobra, trochę więcej niż więcej...
Ja specjalistą nie jestem, ale to mi na rumbę wygląda...
Rozumiem, że niedługo lato i trzeba poprawić sylwetkę, ale czy może ktoś powiedzieć jakie partie mięśni rozwija to ćwiczenie?