psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

gadający pies

TAKI MAŁY, A JEDNAK ZA DUŻY... ALE FRAJDĘ MA!

Ten mały słonik, przebywający w Elephant Nature Park w Tajlandii, próbował zażyć jednej ze swoich pierwszych kąpieli. Okazał się jednak się odrobinę za duży na wannę. Mimo wszystko, uparcie próbował do niej wejść. Pod koniec na pomoc przyszła mu mama.

A MÓWIĄ ŻE Z PUSTEGO TO ANI SALOMON COŚ TAM... COŚ TAM....

Sztuczka tak zdumiewająca, że sam asystent iluzjonisty wyglądał na mocno zdziwionego. Ten filmik nakręcony przez pewnego ulicznego magika z Tajwanu ma promować adopcje zwierząt.

O północy jaskiniowiec...

O północy jaskiniowiec wszedł do jaskini, zdjął skórę i położył się na legowisku koło śpiącej żony. Odwrócił się i na dobranoc pocałował ją w policzek.
Nad ranem jaskiniowca budzi energiczne szturchanie w łokieć. Odwraca się i z trwogą stwierdza, że leży obok tygrysa.
- Słuchaj stary! - mówi tygrys - Jesteś o wiele sympatyczniejszy niż twoja żona, którą wczoraj zjadłem. Gdybyś mnie w nocy nie pocałował w policzek, z pewnością zjadłbym i ciebie!

Przychodzi zajączek do...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

JEŚLI KTOŚ NIEKUMATY TO TRZEBA MU POKAZAĆ...

Inne koty gdy są głodne miauczą, trącają łapą, patrzą z wyrzutem... A ten cierpliwie tłumaczy
Kot na migi pokazuje właścicielowi, ze chce jeść...

TYM RAZEM TO I PIES ZWĄTPIŁ...

Pani Maxx z Melvin w stanie Michigan jest miłośniczką zwierząt. Adoptowała bezdomnego kota, którego nazwała Buddy. Niestety pewnego listopadowego dnia Buddy chciał zaatakować psa którego Maxx również jest właścicielką. Kobieta chciała odgonić kota, lecz w tym momencie on się na nią rzucił.

Kobieta skończyła w szpitalu, z ugryzieniem na czole, kilkoma zadrapaniami na policzkach. W rany wdała się infekcja.

Buddy został uśpiony po feralnym ataku, okazało się że nie miał wścieklizny.

Pomimo tego nieszczęśliwego wypadku pani Maxx wściąż utrzymuje, że kocha koty.

Siedzą sobie trzy psiapsiuły...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Kot i kotka na murku:...

Kot i kotka na murku:
- Kochana, słyszałem, że gospodarz zabiera mnie do kastracji. Będziesz mnie kochać mimo tego?
- Tak, kochany. Cały rok, oprócz marca.

CHOĆBY INDIANIN...

Jakiś głuchy ten kot... ale bronić się umie...